biuro@klr.com.pl

+48606301824

Roman Klimczyk
Odsłony: 8458

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

homocysteina 560x315Homocysteina jest aminokwasem który w małych dawkach nie jest szkodliwy, natomiast w większych odpowiada za wiele problemów zdrowotnych związanych głównie ze stanem chorobowym głównie układu sercowo-naczyniowego oraz odpowiada za zakłócenia funkcjonowania naszego mózgu. W nadmiarze jest bardzo szkodliwy dla naszego organizmu.

Podwyższony poziom homocysteiny uważany jest za jeden z głównych czynników będących przyczyną poważnych chorób układu sercowo – naczyniowego. Badania wykazały że odpowiada za to efekt uszkadzania śródbłonka - wewnętrznej warstwy tętnic. Obrona organizmu powoduje że w miejscu tym pojawia się cholesterol aby zniwelować pęknięcia i uszkodzenia śródbłonka przez co pojawia się stan zapalny oraz efekt miażdżycowy. Niestety ale to bardzo niedoceniany, wręcz nie znany wśród lekarzy temat - w Polsce bardzo rzadko zleca się badania na poziom homocysteiny.

Wiedza o wpływie homocysteiny na nasze zdrowie pojawiła się około pół wieku temu, w latach 60 badacze z uniwersytetu Harwardzkiego stwierdzili że dzieci u których w wyniku pewnych predyspozycji genetycznych powodujących podwyższony poziom homocysteiny, pojawiły się objawy uszkodzenia i miażdżycowe zmiany w tętnicach analogiczne jak u starszych osób chorujących przewlekle na choroby związane z krążeniem krwi. Badaczy zaczął zastanawiać przypadek śmierci dwu letniego dziecka u którego stwierdzono ogromnych zmiany miażdżycowe. Starali się oni dociec przyczyny takich zmian u tak małego dziecka, i zwrócili uwagę na poziom homocysteiny.

Homocysteina powstaje w organizmie jako efekt metylacji metioniny a konkretnie powstania grupy metylowej z metioniny. Metionina obficie występuje w produktach spożywczych takich jak w mięso, produkty mleczne ze względu na występowanie tam kazeiny mlekowej, owocace morza, białkach jajek. W niewielkich ilościach zdarzają się też w warzywach i niektórych owocach, jak np. fasola, groch, orzechy brazylijskie, nasiona sezamu, jednak te ilości tu występujące są nie wspómiernie małe w stosunku do mięsa. Ogólnie okazuje się że to właśnie spożywanie zbyt dużej ilości białka powoduje wzrost metioniny.

Potrzebne są przede wszystkim witaminy: B2, B6, B12, kwas foliowy, magnez oraz cynk. aby proces metylacji odbywał się prawidło. Gdy mamy deficyty tych suplementów i pierwiastków , to cały proces jest zakłócony i w organizmie zaczynają odkładać się coraz większe poziomy homocysteiny. I tu pojawiia się następny problem - określenie prawidłowego , nie szkodzącego poziomu homocysteiny. Normatywy są różne i ogólnie przyjmuje się że poziom ten wynosić powinien między 10 a 15 nmol/litr , ale zdarzały się przypadki zawałów przy dolnych granicach tego poziomu, więc należało by przyjąć jako bezpieczny poziom poniżej 7 nmol/l.

Poziom homocysteiny nie jest stały i zmienia się w odniesieniu do różnych czynników i prawdopodobnie związane jest to też i z naszym wiekiem. Przy czym u kobiet normatyw ten powinien być obniżony o około 20% w stosunku do mężczyzn. Kobiety zawdzięczają to zjawisku wydzielania pewnego estrogenu który kontroluje poziom homocysteiny. Okazało się też, że u osób starszych problem ma nasilony wymiar z powodu dużo miejszej absorpcji witamin grupy B a szczególnie B12. Stąd potrzeba jego suplementacji. Okazało się też, że za wysoki poziom homocysteiny odpowiada niewydolność nerek lub przyjmowanie zbyt dużej ilości leków.

Tak więc określono że poziom pomiędzy 6.0 a 7.0 nmol/l jest poziomem idealnym, a poziom powyżej 10 generuje problemy zdrowotne, w tym rozwój zmian miażdżycowych..

serce 1Homocysteina a układ sercowo-naczyniowy
Śródbłonek, czyli wewnętrzna część tętnicy pod wpływem min. homocysteiny ulega uszkodzeniu. Gdy w organizmie brakuje składników odżywczych w tym głównie np. witaminy C, nastepują szybkie postępy rozwoju miażdżycy. Każde takie mikropęknięcie musi być naprawione. Wątroba zaczyna produkować zwiększoną ilość cholesterolu, który jest kierowany w miejsca pęknięć. Jednak, gdy tętnice są zwapnione, to stają się bardzo kruche, często pękają i tego cholesterolu potrzeba bardzo dużo. Krew zaczyna mieć problemy z przepływem i zwiększa się ciśnienie. Zdarza się, że powstanie skrzep i uniemożliwi przepływ krwi. Z reguły kończy się to zawałem mięśnia sercowego lub udarem.
Medycyna akademicka jako przyczynę wskazuje podwyższony poziom cholesterolu ale to uszkodzenia ścianek tętnicy powodują podwyższone wskaźniki cholesterolu. A te spowodowane są właśnie podwyższonym stanem homocysteiny oraz między innymi brakiem lizyny, proliny, witaminy E oraz witaminy C. Oczywiście nie do pominięcia są tu witaminy grupy B, które z kolei mają bardzo duży wpływ na poziom homocysteiny. Działania związane z obniżaniem cholesterolu są więc z logicznego punktu widzenia absolutnie przeciwstawne do potrzeb organizmu, który wysyła cholesterol w miejsca uszkodzeń naszego układu krążenia, jako pomoc i lekarstwo. Więc czy eliminując poziom cholesterolu, szczególnie szkodliwymi sterydami nie zwiększamy symptomatycznie problemów chorobowych związanych z naszym układem naczyniowo-sercowym?

Przeprowadzone badania wykazały że podwyższony poziom homocysteiny w osoczu statystycznie przekładał się na wskaźnik zwężenia tętnicy szyjnej a każdy wzrost jej poziomu o 5 mmol/l zwiększał o prawie 20% ryzyko wystąpienia chorób krążeniowych – głównie sercowo-naczyniowych. Krótko terminowe badania wykazały m.in. że wywołany w grupie badanych osób krótkotrwały stres wywołał podniesienie poziomu homocysteiny o 0,4 mmol/l – a co z przewlekłymi stanami stresowymi, trwającymi czasem miesiące i lata? Niewątpliwie znane nam są relacje między stresującym życiem a problemami układu krążenia krwi. Teraz wiemy dlaczego..



Problemy zdrowotne związane z podwyższonym poziomem homocysteiny

Plamka żółta

Przeprowadzone badania statystyczne wykazały też związek występowania zwyrodnienia plamki żółtej w oku wśród osób poniżej 75 roku życia, u których stwierdzono poziom homocysteiny powyżej 15 mmol/l. Inna relacja która wynikła z badań, to 4 krotne zwiększenie występowania plamki żółtej u osób, u których poziom witaminy B12 był poniżej 125 mcg.
Analogiczne badania wykonali naukowcy z Harwardu gdzie w badaniu wzięło udział około 5 tysięcy kobiet u których zdiagnozowano problemy z układem krążenia. Zgodnie z regułami przeprowadzania takich badań, grupę podzielono na podgrupy z których jedna otrzymywała placebo, czyli neutralne substancje nie wpływające na tok terapii, a druga około 2,5 mg folianu, 50 mg witaminy B6 oraz 1mg witaminy B12. Wyniki opracowano w oparciu o 7 letnie leczenie i okazało się, że w grupie kontrolnej zachorowało na zwyrodnienie plamki żółtej 55 osób, a w grupie która dostawała obojętne substancje - 82 osoby. Czyli wzrost był na poziomie 50% ! Jest to znaczący wynik

Wpływ homocysteiny na mózg

Wzrost ryzyka wystąpienia problemów neurologicznych wykazał również związek z występującą korelacją z ilości homocysteiny i tak wskaźnik przekraczający 10 mikromoli/litr wiązał się z drastycznym wzrostem takich przypadków i powinien wiązać się z koniecznym procesem terapii obniżenia poziomu homocysteiny. Podobnie zaobserwowano przy objawach migreny – występują z dużo większym nasileniem u osób z większym poziomem homocysteiny. Wykazano też że wspomaganie witaminami B kompleks oraz folianem w postaci metylowej bardzo pomagało w obniżaniu problemów z migreną, zarówno w zakresie spadku częstotliwości występowania jak i poziomu bólu głowy. Podwyższony poziom homocysteiny wykazywał również korelację, która wiąże się też ze zwiększonym ryzykiem występowania udarów mózgu i choroby Alzheimera.

Nauka już od dawna wie, że podwyższony poziom homocysteiny (wyższy niż11 mmol/l) jest jednym z czynników wywołujących chorobę Alzheimera. Losowe badanie placebo wykazało, że obniżenie poziomu homocysteiny u osób cierpiących na tę przypadłość za pomocą wysokich dawek witamin z grupy B pozwala zapobiec atrofii istoty szarej i skurczeniu się całego mózgu w okresie 2 lat. Pacjentom podawano następujące dawki witamin: B6: 20 mg, B12: 0,5 mg i folian 1000mcg. Informacje te podaje Dr Perlmutter w książce „Księga zdrowia mózgu”.
Homocysteina odpowiedzialna jest w bardzo dużym stopniu za stymulowanie powstawania mikrogleju , który właśnie odpowiada za destrukcyjne oddziaływania na nasz mózg.

Gdy poziom homocysteiny mimo suplementacji ciągle wzrasta zaleca się :


przyjmować pełny zestaw B kompleks (metylowany)
zwiększyć dawkę folianu w postaci metylowej do 1000mcg na dobę
zwiększyć przyjmowanie witaminy B12 do 1000 mikrogramów (500 mikrogramów rano i 500 wieczorem).


Kontrolowanie poziomu homocysteiny

przeplyw krwi images 512x320Szczególnie gdy zdiagnozowano u Ciebie problemów z miażdżycą, pojawiają się problemy z nerkami, a szczególnie gdy przeszedłeś zawał lub udar, to koniecznie musisz określić poziom homocysteiny i ustalić z lekarzem terapię która spowoduje korektę poziomu homocysteiny, gdyż na pewno będzie on za wysoki.
Przyjmując preferowane dawki witamin grupy B, E i C oraz foliany w postaci metylowej, jesteś w stanie bez problemu doprowadzić homocysteinę do poziomu 7 mmol/l. Niemniej niemal obligatoryjnie powinieneś cyklicznie kontrolować jej stan. Sugeruje się że najlepiej takie badanie wykonać raz na dwa miesiące. Jeśli homocysteina wykazywała by trend wzrostowy, trzeba skorygować dawki witamin. Poziom homocysteiny powinniśmy badać często również w wypadku, gdy pierwsze badanie wykaże że mamy podwyższony poziom, ponnieważ może być to elementem który wpływać może w przyszłości na różne wskazane powyżej problemy chorobowe. Również kobiety po okresie menopauzy oraz mające problemy hormonalne powinny badać homocysteinę co najmniej dwa razy w roku. Częstotliwość pomiaru homocysteiny możemy ustalić na rok w wypadku gdy Twój poziom homocysteiny jest w normie i jesteś zdrowy.

Przyczyny podwyższonego stanu homocysteiny we krwi :

 

głównie brak witamin z grupy B

brak mikroelementów

Za słabo zakwaszony żołądek
zbyt dużo białka w diecie
zła praca nerek (spadek funkcji nerek powoduje podwyższone stężenia homocysteiny i cysteiny)
niektóre choroby autoimmunologiczne, w tym głównie łuszczyca
problemy z tarczycą

FARMAKOTERAPIA - niektóre leki usuwające witaminy z grupy B
palenie papierosów
nadmierne spożywanie alkoholu
otyłość
stres
zbyt mała aktywność fizyczna
zaburzona metylacja
zaparcia
choroby związane z obniżonym poziomem witamin grupy B

 Famakoterapia (stosowanie antagonistów kwasu foliowego np. metotreksatu, antagonistów wit. B12, np. leków przeciwcukrzycowych, jak metformina, antagonistów wit. B6, np. teofiliny, leków przeciwpadaczkowych, np. fenytoiny, karbamazepiny; diuretyków tiazydowych, leków hormonalnych)

 

nattokinaza5Podstawowe witaminy i suplementy, pomocne w obniżaniu poziomu homocysteiny:

 

Są to suplementy i witaminy grupy B (folian metylowy też się do nich zalicza).

Dawki powinny być konsultowane z lekarzem i nie powinniśmy sami ich ustalać.

Więcej informacji na temat witamin i ich właściwości, zawarte jest w opracowaniu: „Witaminy grupy B a homocysteina”

Wśród suplementów naturalnych, wyróżnia się produkt zawierający Nattokkinazę, enzym wytwarzany przez specjalistyczne bakterie probiotyczne.Zawiera wszystkie potrzebne elementy witaminowe oraz dodatkowe składniki regenerujące uszkodzone nabłonki tętnic, po za tym jest źródłem naturalnej witaminy K2 MK7. Polecamy artykuł "Nattokinaza - panaceum na choroby krążenia".

Z najbardziej naturalnych produktów żywnościowych poleca się: sery, jajach (głównie żółtka w postaci płynnej), ryby, wątroba, awokado, marchew czy brokuły – te produkty zawierają duże ilości witaminy B6 i B12.

Podstawowa kuracja

Oczywiście skuteczne oddziaływanie na homocysteiną wiąże się w działaniami które doprowadzą do obniżenia jej poziomu. Pierwszy krok, to określenie poziomu występowania homocysteiny w naszym organizmie. Badanie takie przeprowadzić musimy w specjalistycznym laboratorium medycznym. Jeśli w otrzymanym wyniku wartość homocysteiny wynosi powyżej 10 mikromoli/litr, to powinniśmy niezwłocznie zacząć przyjmować witaminy z grupy B kompleks ale tu uwaga – powinniśmy przyjmować formę metylową witamin grupy B i folianu.

Przede wszystkim należy zwiększyć dawki witamin B2, B6, B12, folianu oraz dostarczyć cynk, magnez oraz kwasy Omega 3 (z ryb, nie roślinne), zakwaszać żołądek (np. dobrym octem jabłkowym, naturalnym).

Apteczny B kompleks mija się z celem, gdyż zazwyczaj nie są to metylowane formy, ani odpowiednie dawki. Ogólnie witaminy z grupy B są rozpuszczalne w wodzie i nie są magazynowane zbyt długo w organizmie, a nadmiar jest wydalany z moczem, więc nie ma zagrożenia przedawkowania (oczywiście w rozsądnych granicach :) ).

jelita1 730Do unormowania poziomu homocysteiny niezbędne będzie również zadbanie o mikroflorę jelitową a nie tylko suplementacja witaminami, chociaż tu jest największy wpływ. Jak przy wszystkich problemach zdrowotnych, powinniśmy postępować kierując się medycuyną holistyczną, wielokierunkową, tak i w tym przypadku zwrócić musimy uwagę że procesy zdrowotne nie polegają tylko na zażyciu cudownej pastylki, ale winny wiązać się z bardziej fundamentalnymi zmianami w naszym życiu, w tym głównie ze zmianą naszych nawyków żywieniowych, od których zależy bardzo dużo. Łotewscy naukowcy udowodnili, że podczas gnicia białek w jelicie grubym wraz z występującymi zaparciami, powstaje metan, który niszczy witaminy z grupy B. Bez tych witamin nigdy nie unormuje się homocysteina !. Dlatego, na samym początku niezbędne jest poprawienie pracy jelit i trawienia poprzez zakwaszenie żołądka co z kolei powoduje odkwaszanie jelit i całego organizmu, ponieważ pożywienie lepiej rozkładane jest już w samym żołądku. Z tym też wiążą się i inne elementy – pokarm przed połknięciem powinniśmy bardzo starannie rozdrobnić w ustach rozgryzając go dokładnie, co powoduje że wraz ze śliną dostarczamy enzymów trawiennych, poprawiających procesy trawienne. Osobny temat to równowaga poziomu bakterii jelitowych – szczególnie gdy stosowaliśmy niedawno terapię antybiotykową, mamy bardzo zniszczoną florę probiotyczną w jelitach. Każda terapia antybiotykowa dewastuje nasz poziom dobrych bakterii probiotycznych na co najmniej 8 miesięcy, a w niektórych przypadkach okres odtwarzania może wynieść ponad rok! Dlatego też po takich kuracjach musimy odbudować florę bakteryjną jelit! Pomocne w tym jest stosowanie naturalnych probiotyków – głównie kiszonek owoców czy warzyw czy owoców, skwaszonego prawdziwego mleka, serwatek, jogurtów. Te ostatnie możemy sami sobie zrobić, stosując odpowiednie szczepy bakterii probiotycznych i hodując sobie w domu na własny pożytek wspaniałe i skuteczne preparaty probiotyczne oparte na specjalizowane i bardzo aktywne szczepy bakterii wyselekcjonowane w specjalistycznych jednostkach badawczych – takich jak np. probiotyki firmy Narine. Warto o tym poczytać, w linku więcej informacji na ten temat. Bardzo korzystne są wspomniane kiszonki, ale tu uwaga, aby starać się korzystać z takich produktów co do których mamy pewność, że zastosowane surowce nie zawierają substancji szkodliwych, czyli mają ekologiczne certyfikaty, lub mamy pewność, że nie stosowano przy ich uprawie środków ochrony roślin, herbicydów, glifosatu – aby nie zaszkodzić sobie bardziej niż pomóc.. Szczególnie polecamy kiszonki z kapusty kiszonej, ogórków kiszonych, buraków, selera. Czasami udaje się spotkać producentów preferujących ekologiczne uprawy i produkty, wytwarzające kiszonki z różnych warzyw w połączeniu z ziołami czy przyprawami, różnicują znacząco skład bakterii probiotycznych, tworząc swoiste „bomby probiotyczne” o niesamowitych walorach smakowych, a jednocześnie bardzo korzystnych dla naszego zdrowia.

Problemem jest niestety system prawny, który wprowadza dużo utrudnień w sprzedaży i dystrybucji takich produktów. Inny czynnik to właściwości takich naturalnych przetworów – nie nadają się one do bezpośredniej sprzedaży detalicznej, ze względu na ich „żywy” charakter. Próba transportu, wysyłki takich towarów, czy ich magazynowania uniemożliwia „przemysłowe” działania. Mało tego – wysyłanie np. kapusty kiszonej w warunkach letnich, przy dużych temperaturach na zewnątrz, może spowodować rozwój toksycznych mykotoksyn i „zepsucia się” takiego produktu. Stąd wymogi, aby produkty takie jak kiszonki były pasteryzowane i dobrze, jeśli proces ten robiony jest przez producenta w zalecanej dla takich produktów temperaturze do 63 stopni, co umożliwia przetrwanie części bakterii mlekowych, odpowiedzialnych za procesy probiotyczne. Stąd skuteczność soków z kiszonek jest obniżona, ale też stanowią one właściwości prebiotyczne, umożliwiając wspomaganie rozwoju dobrych dla nas probiotyków we florze jelitowej. Znane są liczne badania i opracowania gdzie takie soki (np. soki z kiszonego buraka) odgrywają dużą rolę w terapiach przeciwnowotworowych, mimo że są poddane procesom wspomnianej pasteryzacji. Dotyczy to głównie świadomych producentów, którzy normy technologiczne stosują w zakresie umożliwiającym zachowanie jak największej liczby właściwości naturalnego produktu.

GLUTATION
Można powiedzieć, że glutation jest odwrotnością homocysteiny – tak jak wysoki poziom tej drugiej jest wskaźnikiem choroby i ryzyka śmierci, tak jego wysoki poziom jest jednym z najdokładniejszych wskaźników stanu zdrowia i siły organizmu. Na rynku są bardzo drogie suplementy cysteiny stosowane w celu podniesienia glutationu – a wystarczy dostarczyć witaminę B6, aby organizm sam ją wytworzył, obniżając jednocześnie stężenie niebezpiecznych substancji we krwi.

Co zrobić gdy poziom homocysteiny nie spada?

Nie zawsze wszystko przebiega książkowo,i bywa że dostarczamy witaminy B2, B6, kwas foliowy, B12, a poziom homocysteiny zamiast spadać - rośnie. Nie powinno to być powodem przerywania kuracji, ale należy zwiększyć w tej recepturze ilość witaminy B6 i B12. Bardzo ważnym czynnikiem jest też dostarczenie magnezu w odpowiedniej ilości. Na niedobory magnezu cierpimy wszyscy a jest to bardzo ważny pierwistek dla naszego organizmu i powinniśmy suplementować go niemal zawsze jako podstawowy pierwiastek, ale o tym szerzej poniżej. Aby enzymy mogły wykonać swoją pracę potrzebujemy zadziałać synergicznie i dostarczyć też betainę oraz cholinę. Nasz organizm jest w stanie wytworzyć betainę z choliny.

To cholina jest szczególnie polecana jako substancja poprawiająca efektywność pracy mózgu i rozwój tkanki nerwowej. Może się też zdarzyć, że mamy uszkodzony gen MTHFR odpowiedzialny za tworzenie enzymu o nazwie reduktaza metylenotetrahydrofolianu. Dzięki MTHFR kwas foliowy jest przekształcany do postaci folianu. Badania wykazały że uszkodzenie tego genu może mieć nawet 50% ludzi. Możemy to sprawdzić przez zbadanie polimorfizmu MTHFR ale nie liczmy na wsparcie ze strony lekarza w tym względzie – o badanie musimy zorganizować sobie sami.

Mutacji genu MTHFR jest ponad 50, ale istotne dla nas są dwa podstawowe przypadki: c677T i A1298c. C677T jest robione przez większość dobrych laboratoriów. Trudniej jest z A1298c. Oczywiście, te badania wskazane są jeśli podstawowe , wspomniane powyżej działania nie przynoszą skutku – wtedy musimy głębiej szukać przyczyny dużego poziomu homocysteiny. I wtedy właśnie w przypadku ciągłego wzrostu homocysteiny ważne jest, aby sprawdzić obie mutacje. Przy problemach ze zrobieniem tych badań, można dużo ustalić z badań szczątkowych w laboratorium analitycznym, robiąc badanie krwi pod kątem :
poziomu witaminy B12
poziomu kwasu foliowego
poziomu transferyny
poziomu ferrytyny,
poziomu żelaza we krwi


Wprawny specjalista będzie mógł wywnioskować z tych badań gdzie leży problem.

Jeśli poziom kwasu foliowego będzie znacząco podwyższony, to oznaczać może że metylacja może nie zachodzić prawidłowo. Zaburzenia metylacji może być związany z poziomem żelaza i transferyny we krwi i jeśli poziom żelaza jest wysoki, a poziom ferrytyny niski, to również może oznaczać zaburzenia w procesie metylacji kwasu foliowego.

Magnez

Kupując w aptekach preparaty z magnezem należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy.
1 . Zawartość jonów magnezu w jednej tabletce.
2. Postać w jakiej występuje magnez w danym preparacie.

Istotna jest ilość/zawartość jonów magnezu, a nie łączna zawartość jego związków w postaci soli czy tlenku. Informacje podawane przez producentów na opakowaniach są częśto trudne do odczytania i porównania. Ilość jonów magnezu nie jest jedynym wskaźnikiem skuteczności działania magnezu, istotna jest postać magnezu. To od niej zależy poziom przysfajalności magnezu przez nasz organizm. Na rynku są dostępne formy magnezu jako sole organiczne oraz nieorganiczne.
Do organicznych zaliczamy sole : cytrynian, mleczan, askorbinian, asparginian, jabłczan.
Nieorganiczne to: węglan, azotan, tlenek, chlorek
Najlepiej przyswajalne, nawet na poziomie 90% są sole organiczne, czyli cytrynian i mleczan. Nieorganiczny węglan wchłania się na poziomie tylko 30%, a tlenek „całe” 5%.
Stąd prosty rachunek – w preparacie (np. w tabletce) zawierającym100 mg jonów magnezu formie tlenku, wchłonie się tylko 5% czyli „aż” 5mg.
Najlepiej przyswajalny jest zdecydowanie cytrynian, lepiej niż mleczan. Ustalając kolejność skuteczności organicznych związków magnezu, możemy ją określić następująco:

  1. cytrynian magnezu,
  2. glukonian magnezu,
  3. jabłczan magnezu,
  4. mleczan magnezu,
  5. wodoroasparaginian magnezu.

Odmiany nieorganicznych związków magnezu zawierają znacznie mniej przywajalne formy, które nie przekraczają 20%. Jest jeszcze jeden bardzo ważny czynnik ważny dla wchłanialności magnezu – obecność boru, którego działania katalityczne zwiększa znacznie absorpcję magnezu szczególnie w narządach związanych z kostno – stawowymi aspektami zdrowotnymi. Dlatego warto też bardzo niewielki ilości boru dodawać do naszej diety.

Jeśli okazało by się że i tak po około 2 miesiącach dostarczania witamin badanie kontrolne wykaże poziom homocysteiny zbyt wysoki, należy pomyśleć o wdrożeniu suplementu o nazwie TMG (trimetyloglicyna). Inna nazwa to Betaina. Jest to substancja naturalna występująca w organizmach roślinnych i zwierzęcych. Jej działanie polega na przekształceniu homocysteiny z powrotem w metioninę. Bez problemu kupicie tę substancję w internecie – warto zadbać o dobre źródło. Zalecane dawkowanie od 1 do 4 gramów dziennie, ale koniecznie trzeba to ustalić z lekarzem.
Jest też kilka badań które ukazują zdrowotny wpływ N-acetylocysteiny (NAC) w obniżaniu homocysteiny w osoczu. NAC zmniejsza stężenie homocysteiny i poprawia stan śródbłonka więc wydaje się być bardzo interesującym rozwiązaniem. We wspomnianych badaniach użyto dawki 600 mg N-acetylocysteiny Jeśli po kolejnych 2 miesiącach nie będzie reakcji spadkowej, to trzeba zasugerować lekarzowi temat zastrzyków z witaminy B12 lub zastosować metylokobalaminę w żelu do nosa.

nattokinaza banner 360Przypominamy też o wspomnianej powyżej Nattokinazie. Szczegółowe informacje przedstawione są w linku.

Enzym Nattokinaza – przypadkowo odkryty w tradycyjnej japońskiej potrawie – natto produkt, który powstaje na skutek sfermentowania za pomocą probiotycznej bakterii Bacillus subtilis ziaren soi. Pierwotna postać, japońska potrawa Natto posiada dość charakterystyczny zapach oraz kleistą, ciągnącą się konsystencję i wykonywana jest na bazie fermentacji długotrwale przegotowanych nasion ekologicznej i nie modyfikowanej genetycznie soi. Właściwości zdrowotne nattokinazy wzbudziły właśnie zainteresowanie naukowców. 

Sfermentowana w ten sposób soja jest też źródłem witamin B1, B2, B6, B12, PP, E, A, C i K. Skład ten ewidentnie prowadzi do obniżania poziomu homocysteiny a więc poprawia wiele aspektów i problemów z układem sercowo naczyniowym, obniżając przyczyny uszkodzeń układu krwionośnego i w wyniku tego powstrzymuje organizm w wytwarzaniu cholesterolu, którego zadaniem jest naprawa tych uszkodzeń. Ten znany japoński produkt, wspomaga krążenie, utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi i wspiera ogólne zdrowie organizmu. A wszystko to dzięki między innymi witaminie K2mk7, izoflawonom sojowym oraz enzymowi zwanemu nattokinazą.  Wiele wskazuje na to, że enzym ten stanowić będzie przełomowe i najbardziej obiecujące odkrycie w dziedzinie zapobiegania i leczenia chorób układu krążenia.

Dostępne w sprzedaży są również podjęzykowe formy witaminy B12, ale ona nie przyswaja się tak dobrze, gdyż cząsteczka kobalaminy jest za duża by skutecznie przeniknąć jamę ustną. Stąd też większa skuteczność dostarczenia witaminy B12 przez śluzówkę w nosie. Ciężko może być z zakupem takiej formy żelowej w aptece, ale taką formę można wykonać nawet u siebie w domu, czego nie zalecamy – są apteki które mogą taki specyfik przygotować i zrobić nam na zamówienie. Wystarczy tabletkę z metylokobalaminą rozgnieść na drobny proszek, dodać kilka kropel wody i dokładnie wymieszać i powstałą papkę delikatnie wetrzeć wewnątrz nosa. Nie za głęboko i nie za dużo. Kuracja ta nie powinna wywołać żadnego podrażnienia śluzówki w nosie, ponieważ metylokobalamina jest delikatna, ale nie można rtego powiedzieć o substancjach dodatkowych które stosują producenci leków.

Co wpływa na wzrost poziomu homocysteiny?
Każdy z nas jest inny, czasami wielopokoleniowo ma uwarunkowany organizm do lokalnych toksyn, pierwiastków, minerałów, składu wody pitnej, grupy krwi, uwarunkowań genetycznych, zwyczajów i przyzwyczajeń żywieniowych, więc ciężko podać bez indywidualnej oceny jednoznaczne wnioski. To powinien przeprowadzić dokładnie lekarz specjalista, w oparciu o wywiad z pacjentem. Niemniej należy zwrócić uwagę na ważne czynniki:

  • nawodnienie organizmu
  • odpowiednią kwasowość żołądka
  • prawidłową pracę jelit i nerek
  • rodzaj spożywanej żywności
  • sport i aktywnie zdrowy styl życia
  • unikanie stresu
  • Zakwaszenie żołądka możemy sobie zapewnić spożywając po 1 łyżeczce dobrego Ekologicznego Octu Jabłkowego w szklance wody na około pół godziny przed każdym posiłkiem, i podczas jedzenia starając się nie jeść szybko, ale starannie rozgryzać pożywienie, dostarczając równocześnie potrzebne w dalszym trawieniu enzymy. Duże, źle rozdrobnione i rozgryzione kawałki są gorzej przetwarzane w żołądku i jelitach, tworząc różne problemy w układzie trawiennym. Warto zadbać o ten aspekt naszego wpływu na stan zdrowia organizmu. To właśnie te czynniki zapewniają prawidłową funkcjonalność i pracę jelit i nerek.Innym ważnym czynnikiem wzrostu homocysteiny jest siedzący tryb życia. W jednym z badań osoby po wstawieniu bypassów lub po przebytym ataku serca zmniejszyły średnio o 12% poziom homocysteiny tylko poprzez regularne ćwiczenia fizyczne. Ten aspekt jest bardzo ważny – ruch wzmaga przemianę materii, szybsze wymiany płynów ustrojowych a więc i oczyszczanie jak i dostarczanie substancji odżywczych do każdego organu i każdej komórki naszego ciała. Jak to jest ważne, nie musimy chyba przedstawiać.
    Stres - masz go dużo, to masz dużo homocysteiny. Naucz się relaksować oraz odpoczywać. Tu często potrzebne jest kompletna zmiana nastawienia do życia, określenie priorytetów i nabycie umiejętności spojrzenia na rzeczywistość i otaczające nas problemy z innej perspektywy, oraz wyrobienie w sobie nawyku zupełnie innego podchodzenia do różnych problemów. Bardzo podobne są różne techniki oddechowe, medytacje, wyciszenie, odizolowanie się czasowe od środowiska, zajęcie naszych myśli innymi kwestiami np. przeczytanie w spokoju jakiejś książki, spotkania towarzyskie w gronie przyjaciół, rodziny, zajęcia hobbystyczne.
  • Przez żołądek do zdrowia – to właśnie od tego co jemy zależy jak jesteśmy zdrowi. Mimo że metionina jest nam bardzo potrzebna, to osoby z wysoką homocysteiną powinny ograniczyć spożywanie czerwonego mięsa oraz produktów mlecznych. Ograniczyć to nie znaczy, że całkowicie wyłączyć ich z diety.
  • Nawodnienie organizmu to ciągle nie doceniany czynnik prawidłowego stylu życia. Chodzi zarówno o jakość wody jak i jej ilość spożywaną codziennie. Brak odpowiedniej ilości wody w organizmie to katastrofa i tak jest odbierana przez nasz organizm. Ta bardzo stresowa sytuacja negatywnie odbija się na pracy wszystkich narządów. Szczególnie gdy nasz żołądek jest za słabo zakwaszony (co jest niemal normą), mały poziom spożywanej wody powoduje zbyt małą produkcję kwasu solnego lub ten kwas jest za słaby. Efektem jest zakłócenie procesów trawiennych i nie przyswajamy z diety większości witamin w tym tak ważnej B12, która znajduje się głównie w mięsie. Ponieważ witaminy wchłaniają się w jelicie cienkim oraz po części grubym, stan zanieczyszczeń jelit wpływa bezpośrednio na skuteczność wchłaniania witamin, i przyjmowanie nawet dużych dawek nie daje efektu ponieważ skuteczność wchłaniania może być katastrofalnie mała. Więc jak ważne jest oczyszczenie jelita i całego układu pokarmowego na stan naszego zdrowia! To powinien być nasz priorytet! Szczególnie polecamy okresowe głodówki, zarówno liczniejsze krótko terminowe 3 dniówki, jak i okresowo głodówki zakończone przełomem kwasiczym (powyżej 10-20 dni). Sami organizowaliśmy takie wyjazdowe projekty do krajów Azji, z bardzo pozytywnymi efektami zdrowotnymi.
Kategoria: /

Konsola diagnostyczna Joomla!

Sesja

Informacje o wydajności

Użycie pamięci

Zapytania do bazy danych